A więc dziś opiszę krótko mój pobyt w Bułgarii. Dzień zaczynał się każdego ranka tak samo śniadanie, 1 godz. w pokoju i plaża. Na plaży było bardzo mało miejsca więc trzeba było rano chodzić i rozkładać maty. W Bułgarii plaże są piaszczyste rzadko zdarzają się kamieniste. W morzu i na brzegu (zależy czy odpływ lub przypływ) jest dużo glonów. Jednak jak się przejdzie w wodzie przez "szpinak" to woda jest czysta. W zależności od wiatru i dnia fale są albo na ponad 2 metry lub morze jest całkiem spokojne. Po plaży wracaliśmy do pokoi i myliśmy się a potem był czas dla nas (ok.półtorej godz.) i następnie szliśmy na obiad (czasami jadaliśmy obiady szefa kuchni z naszego pensjonatu). Po obiedzie znów do pokoju lub pochodzić po sąsiednich miastach (Nessebar), pozwiedzać czy też pochodzić po straganach. Wieczorem (ok.20,21) dorośli grali w karty a my (ja, Madzia i mój brat) szliśmy albo na spacer po plaży albo pochodzić po mieście co trwało ponad 1 godz. Później wracaliśmy do pokoi i albo spotykaliśmy się jeszcze z Magdą albo sami siedzieliśmy w pokojach.
niedziela, 18 sierpnia 2013
Hejcia!!!
Dziś wróciłam ze wsi i było spoko ;). Jutro lub dziś napiszę coś o Bułgarii, bo wcześniej nie miałam czasu. Niedługo pojawi się również specjalny post.
środa, 14 sierpnia 2013
Psia szkoła?
Dzisiaj, ponieważ znów mi się nudziło postanowiłam nauczyć czegoś mojego pieska :) Oczywiście nie były to sztuczki tylko coś innego. Ponieważ wyciągałam rano naczynia ze zmywarki Luna uczyła się odróżniania naczyń, gdzie mają miejsce w poszczególnych szafkach, kolorów naczyń, tworzyw oraz poszczególnych rodzajów. I muszę przyznać że ta nauka nie poszła na marne :D Lunka umie rozróżniać łyżeczkę od widelca. Jak? Zrobiłam test (niejednokrotnie) pokazałam jej oba sztućce i pytałam się np. Które to widelczyk?, pokaż widelczyk, a ona nosem lub łapą wskazywała odpowiedni przedmiot. Jutro czeka nas długa praca przy odróżnianiu kolorów...
wtorek, 13 sierpnia 2013
Jestem!
Wczoraj przyjechałam z Bułgarii. Ponieważ podróż trwała ponad 28 godzin a ok półtorej godziny po powrocie jechałam po psiaka dlatego nie miałam czasu wczoraj dodać posta. Było extra!!! Opiszę wam potem w kilku postach mój pobyt tam a jednym z nich będzie post specjalny. Teraz postaram się dodać dużo postów bo za kilka dni jadę na wieś.
Subskrybuj:
Posty (Atom)