środa, 14 sierpnia 2013

Psia szkoła?

Dzisiaj, ponieważ znów mi się nudziło postanowiłam nauczyć czegoś mojego pieska :) Oczywiście nie były to sztuczki tylko coś innego. Ponieważ wyciągałam rano naczynia ze zmywarki Luna uczyła się odróżniania naczyń, gdzie mają miejsce w poszczególnych szafkach, kolorów naczyń, tworzyw oraz poszczególnych rodzajów. I muszę przyznać że ta nauka nie poszła na marne :D Lunka umie rozróżniać łyżeczkę od widelca. Jak? Zrobiłam test (niejednokrotnie) pokazałam jej oba sztućce i pytałam się np. Które to widelczyk?, pokaż widelczyk, a ona nosem lub łapą wskazywała odpowiedni przedmiot. Jutro czeka nas długa praca przy odróżnianiu kolorów...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz